| 11.12.2009 :: 07:35 | Link o 7 rano tylko kot cieszy się że wstał. bawi się kutas myszką, taką co hałasuje. bawi się i miauczy. ja siedzę jak sowa, śpię z otwartymi oczami. klasyczny duet z hellboya. mieszkanie jest brudne i zimne. ja jestem brudny i zimny. posprzątam po pracy. do pracy idę rozpierdolony. porankiem, deszczem i zestawieniem vat którego jeszcze nie zrobiłem. wychodzi polska wersja Vice a mi jest źle. może to czarny poranek, może koniec jakiegoś mitu. chuj jeden wie. Komentuj (0) |
RSS |